Niech żyje królowa matka

Niech żyje królowa matka

Niech żyje królowa matka
Czy wiesz, że królową matkę niczym Bonę otacza przez całe jej życie od 10 do 12 pszczół służek.
Dzieje się tak, ponieważ jest ona nieprzystosowana do samodzielnego życia, nie potrafi ani samodzielnie pobierać pokarmu, ani wykonywać jakichkolwiek prac budowlanych. Nie jest w stanie nawet oczyścić siebie i pozbyć się swoich własnych wydzielin. Natura obdarzyła ją zbyt małej długości języczkiem, nie posiada narzędzi do zbioru pyłku oraz gruczołów woskowych..
Gdyby nie pszczoły robotnice po prostu by nie przeżyła. One też szykują dla królowej komórki do składania jaj, a ona niczym prawdziwa władczyni tylko je sprawdza. Skład jej służek jednak zmienia się wraz z wędrówka po plastrach. Królowa całe swoje życie poza krótkimi lotami godowymi spędza w ulu.
Ciekawostką jest, że gdy w ulu jest młoda królowa (z małym bagażem doświadczeń) to robotnice przed pierwszym jej lotem godowym niemal ją wypędzają z ula. Przed rójką przestają nawet karmić królową, szczypią ją, ganiają po plastrach.
Gdy z jakiś powodów zabraknie królowej (umrze ze starości lub zachoruje) w ulu zaczyna panować ferwor. Pszczoły muszą czym prędzej postarać się o nową przywódczynię, aby cała rodzina nie obumarła